Wiadomości

Kierował autem pod wpływem narkotyków, ale to był początek jego kłopotów

Data publikacji 24.11.2020

Zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków usłyszał mieszkaniec Bydgoszczy po tym, jak został skontrolowany przez nakielską „patrolówkę”. 20-latek odpowie też za włamania na terenie podkcyńskiej wsi, gdzie ukradł paliwo warte ponad 3 tysiące złotych. Mężczyźnie grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.

W ostatnich dniach nakielscy „patrolowcy” podczas nocnej służby skontrolowali renault, za którego kierownicą siedział mieszkaniec Bydgoszczy. Zachowanie kierowcy i jego wygląd sprawiły, że mundurowi skontrolowali go narkotesterem. Decyzja okazała się słuszna, a badanie wykazało w organizmie 20-latka marihuanę i amfetaminę.

Kontrolowany stracił prawo jazdy i noc spędził w policyjnym areszcie, ale to nie koniec jego kłopotów.

W aucie, którym przemieszczał się zatrzymany funkcjonariusze znaleźli przedmioty mogące służyć do kradzieży paliwa z zaparkowanych aut. Kryminalni przeanalizowali zdarzenia tego typu, do jakich doszło na terenie powiatu i okazało się, że w ostatnim czasie z jednej z podkcyńskich firm skradziono paliwo z zaparkowanych tam maszyn. Wartość strat wyniosła ponad 3 tysiące złotych.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 20-latkowi dwóch zarzutów za włamania do urządzeń i kradzieży paliwa z terenu firmy w gminie Kcynia. Mężczyzna odpowie też za prowadzenie renault pod wpływem środków odurzających.

Materiały zgromadzone przez śledczych oceni sąd, a podejrzanemu grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności.