Wiadomości

Mieszkanka Nakła podziękowała za empatyczne zachowanie policjanta

Data publikacji 02.11.2018

W często trudnej policyjnej służbie zdarzają się również momenty przyjemne, przynoszące satysfakcję i dające dowód temu, że policjanci są potrzebni obywatelom, a ci z kolei są wdzięczni za okazaną pomoc. Przykładem takiej właśnie wdzięczności jest telefon, jaki wczoraj odebrał dyżurny nakielskiej komendy.

Wczoraj (1.11.18) w związku z dniem Wszystkich Świętych i związanym z nim bardzo dużym natężeniem ruchu w rejonach cmentarzy, służbę przy nekropoliach na terenie powiatu nakielskiego pełnili policjanci. Przy nakielskim cmentarzu nad bezpieczeństwem uczestników ruchu czuwały patrole „drogówki”.

Mundurowi udrażniali ruch, ale też zwracali uwagę na przycmentarne parkingi. W pewnej chwili policjant nakielskiego referatu ruchu drogowego, sierż. szt. Dawid Siwak zauważył, jak na parking podjechało auto i wysiadł z niego mężczyzna w podeszłym wieku.

Senior próbował rozłożyć wózek inwalidzki. Widząc, że mężczyzna potrzebuje pomocy, policjant bez chwili wahania podszedł do kierowcy i pomógł mu rozłożyć wózek. Okazało się, że w zaparkowanym aucie przebywała schorowana żona kierowcy. Policjant wspólnie ze starszym mężczyzną umieścili kobietę na wózku. Starsze Państwo podziękowało za pomoc. Jednak policjant na tym nie poprzestał. Wiedząc, że nakielski cmentarz jest umiejscowiony na znacznym wzniesieniu terenu zaoferował małżeństwu, że odprowadzi wózek z siedzącą na nim kobietą do miejsca, które zamierzali odwiedzić Seniorzy. Tak też się stało. Policjant doprowadził starszych Państwa do wskazanego przez nich miejsca, po czym wrócił do swoich zadań.

W ocenie sierż. szt. Dawida Siwaka nie zrobił on nic szczególnego. Zachował się tak, jak powinien każdy policjant ślubujący strzec bezpieczeństwa obywateli i służyć im pomocą. Jednak w ocenie kobiety, która pomimo niepełnosprawności zdecydowała się z mężem odwiedzić cmentarz, zachowanie policjanta zasługuje na słowa podziękowania. I właśnie z tego powodu, mieszkanka Nakła po powrocie do domu dodzwoniła się na stanowisko kierowania jednostki, gdzie za bezinteresowną pomoc, empatię i zachowanie funkcjonariusza podziękowała oficerowi dyżurnemu.

Takie podziękowania to najprzyjemniejsze momenty trudnej policyjnej służby. Są one dowodem tego, że nasze zaangażowanie i indywidualne podejście do każdego obywatela bywają zauważane i docenione.

Autor: mł. asp. Justyna Andrzejewska
Publikacja: mł. asp. Justyna Andrzejewska